Śpiewnik
Harcerz
Siedzimy razem przy ognisku d2 A4
Wszystkich jednoczy płomień G A
Jest między nami wielki duch
Którego nie dogonię
Jak Baden-Powell wciąż chcę być
Jak dawni polscy rycerze
Do ideału dążyć chcę
Choć ktoś mi powie D
Nie wierzę
Ref. Jak od krzyża bijące promienie G A h
Jak lilijki świetlany blask G A D
Harcerz musi przecież nieść nadzieję G A h D
W ten szary, zakłamany świat D A D
Nim pierwsza iskra w niebo skoczy
Ktoś nam opowie gawędę.
O tym jak Polskę duch walki przymroczył Ktoś nam zaśpiewa piosenkę
Znów między nami się pojawią
Szarych Szeregów harcerze
I ktoś mi powie, że to głupota
A ja mu na to
I tak w to wierzę
Ref. Jak od krzyża...Pożegnanie Liverpoolu
1. Żegnaj nam dostojny, stary porcie,
Rzeko Mersey żegnaj nam!
Zaciągnąłem się na rejs do Kalifornii,
Byłem tam już niejeden raz.
Ref.: A więc żegnaj mi, kochana ma!
Za chwilę wypłyniemy w długi rejs.
Ile miesięcy cię nie będę widział,
Nie wiem sam,
Lecz pamiętać zawsze będę cię.
2. Zaciągnąłem się na herbaciany kliper,
Dobry statek, choć sławę ma złą,
A że kapitanem jest tam stary Burgess,
Pływającym piekłem wszyscy go zwą.
3. Z kapitanem tym płynę już nie pierwszy raz,
Znamy się od wielu, wielu lat.
Jeśliś dobrym żeglarzem - radę sobie dasz,
Jeśli nie - toś cholernie wpadł.
4. Żegnaj nam dostojny, stary porcie,
Rzeko Mersey żegnaj nam.
Wypływamy już na rejs do Kalifornii,
Gdy wrócimy - opowiemy wam.
Ref. : A więc żegnaj mi, kochana ma!
Już za chwilę wypływamy w długi rejs.
Ile miesięcy cię nie będę widział
Nie wiem sam,
Lecz pamiętać zawsze będę cię.Wieczorne śpiewogranie
1. Kiedy cisza świat zaległa
Bóg rozpostarł tren ciemności
i gdy gwiazdy w noc wybiegły
szukać źródła swej światłości
Ref.: Śpiewam do was i do nieba,
że przyjaźni mi potrzeba.
Płomiennego ogniobrania,
rąk przyjaciół i kochania.
2. Kiedy wieczór nas połączy
z rąk do serca mkną iskierki
Igdy oczy są wpatrzone
w płomień szczęścia i podzięki.
3. Kiedy przyjaźń w nas rozkwita
czas zatrzymał się zwabiony
I gdy rozstać sie nie możemy
Świat jest w duszach uniesiony.Trawa
1. Trawo, trawo do kolan
Podnieś mi się do czoła
Żeby myślą nie było
Ani mnie, ani pola
Ref.:
Żebym ja się uzielił
I przekwiecił do rdzenia kości
I już się nie oddzielił słowami
Od twej świeżości
2. Abym tobie i sobie
Jednym imieniem mówił
Albo obojgu trawa,
Albo obojgu TuwimŚpiewogranie
1. Jest, że lepiej już nie, nie będzie,
choć wiem, że będzie jak jest
Jest, że serce chce bić i bije by żyć
I śpiewać się chce
Ref.:
Nasze wędrowanie, nasze harcowanie,
Nasze śpiewogranie, nasze dziej się dziej!
Jeszcze długa droga, jeszcze ogień płonie,
Jeszcze śpiewać mogę jeszcze serce chce!
2. Nam nie trzeba ni bram, raju trzeba nam,
Tam gdzie śpiewam i gram.
Nam żaden smutek na skroń tylko radość i dłoń
Przyjaźni to znak!Przemijanie
1. Dzień już kolejny minął
Dzień co nic nie przyniósł
Jeszcze się nie skończył
A już nowy wyrósł
Ref.:
Tyle dni minęło, tyle marzeń
Tylu ludzi przeszło, tyle zdarzeń
Tyle marzeń sennych się nie spełniło
Tyle dobrych gwiazd ubyło
2. Tyle słów powiedział
Słów, co nic nie znaczą
Może kogoś uraził
Czyjeś oczy płaczą
3. Znowu czas umijania
Znowu minął dzień
Komuś przyniósł radość
Komuś smutek, zeńSzara lilijka
1. Gdy zakochasz się w szarej lilijce
I w świetlanym harcerskim krzyżu
Kiedy olśni cię blask ogniska
Radę jedną ci dam:
Ref.:
Załóż mundur i przypnij lilijkę
Czapkę na bakier włóż
W szeregu stan wśród harcerzy
I razem z nami w świat rusz
2. Razem z nami będziesz wędrował
Po Łysicy i Świętym Krzyżu
Poznasz urok Gór Świętokrzyskich
Które powiedzą ci tak:
3. Gdy po latach będziesz wspominał
Stare dzieje z harcerskiej drużyny
Swemu dziecku, co dorastać zaczyna
Radę jedną mu dasz:Ballada rajdowa
1. Właśnie tu na tej ziemi młody harcerz meldował
Swą gotowość umierać za Polskę
Tak jak ty niesiesz plecak on niósł w rękach karabin
W sercu miłość nadzieję i troskę
Może tu w Nowej Słupi w Daleszczycach Bielicach
Brzozowymi krzyżami znaczonych
Swą dziewczynę pożegnał nic nie wiedząc że tylko
Kilka dni życia mu przeznaczonych
Ref.:
Naszej ziemi śpiewamy, ziemi pokłon składamy
Taki prosty, serdeczny, harcerski
Niechaj echo poniesie tę balladę rajdową
W nowe jutro i przyszłość nową
2. Na pomniku wyryto, że szesnaście miał wiosen
Że był śmiały, odważny, radosny
Kiedy padał płakała cała puszcza jodłowa
Nie doczekał czekanej tak wiosny
I choć on nie doczekał to nie zginął tak sobie
Przetarł szlak, którym dzisiaj wędrujesz
I gdy tak przy ognisku śpiewasz swoją balladę
Tak jak on w sercu ojczyznę czujesz
